Jogg.About::$Me->RaVbaker

 

09

marca

2007

W poszukiwaniu moo2.0

Zaczęło się od niewinnego


*** D4RKY ma status Dostępny
D4RKY mówi:
moo
*** D4RKY ma status Rozłączony [Disconnected]

Wszystko się wyjaśniło później...

(czytaj dalej...)
 
 

02

marca

2007

No to mamy Johnny'ego!

Być może niektórzy z was pamiętają mój wpis o matriksie, i pamiętamy te apokaliptyczną wizję przyszłości w jaką wdepnął Keanu Reeves. Podpowiem, że to nie był jego pierwszy cyber punkowy wyczyn. Filmem, który przyniósł mu jako taką sławę był również Johnny Mnemonic. No i nawet ostatnio coś mnie podkusiło, żeby zakupić sobie wydanie DVD za 11,99 zł w kiosku. Tymczasem dzisiaj podczas codziennego marnowania czasu w sieci natrafiłem na niezwykle interesującą informację, a mianowicie na DI pojawiła się informacja o odkryciu sposobu zapisu danych w kodzie DNA.

(czytaj dalej...)
 
 

23

stycznia

2007

Ubuntu urzeka...

Przez ostatnie kilka dni przygotowywałem dysk na nową operację. A mianowicie zainstalowanie dwóch systemów operacyjnych naraz. Już od dłuższego czasu planowałem to zrobić na moim laptopku. Do tej pory jedynym systemem był dla mnie Windows XP HE+SP2. Służył mi prawie rok. Jednak przyszedł czas na zmiany.

(czytaj dalej...)
 
 

24

września

2006

Z serii odkurzamy stare półki: Matrix... A jaką Ty wybrałbyś teraz pigułkę?

Matrix. Film niesamowicie kultowy. Gdy powstał w 1999 roku nikt się nie spodziewał, że wywoła takie zamieszanie. Ok, pewnie kilka osób tam na górze się tego spodziewała, ale my śmiertelnicy mogliśmy tylko przypuszczać i cieszyć się takim dobrym kawałkiem fabuły i efektów specjalnych.


Nawet dzisiaj pamiętam, jak to siedziałem przed telewizorem 28", gdy w magnetowidzie kręciła się taśma ze świeżo wypożyczonym filmem. Wtedy o kinie mogłem tylko pomarzyć... Najbliższe było 25 kilometrów od mojej miejscowości. Film mnie wówczas zachwycił, oszołomił, oczarował. Byłem wnet gotów uwierzyć, że ten cały MATRIX to prawda... Miałem wówczas 12 lat. Myślę, że każdy wraz z pierwszym matriksem przeżywał to samo. Zachwyt i zdziwienie połączone po części z przerażeniem, że taka apokaliptyczna wizja świata jest w gruncie rzeczy jednak (niestety) możliwa.


(czytaj dalej...)
 
 
Nowsze wpisy »
 

Flakoblog