31
maja
2008
Minął rok. No prawie. Rok od kiedy wyprowadziłem się z domu i zacząłem pracować. Dużo się u mnie i we mnie zmieniło przez ten czas. Spróbuję to podsumować, a zainspirowany zostałem nowopowstałym miesięcznikiem - Kariera.
Wszystko zaczęło się po maturze(rok temu), gdy już prawie byłem zdecydowany, że idę na dzienną informatykę na PG i coś mnie pokusiło by spróbować wysłać CV do kilku firm w Trójmieście. Jednocześnie wraz z kolegą myśląc o studiach dochodziliśmy do wniosku, że dzienne studiowanie tego kierunku mija się z celem. Czyli jest najzwyczajniej w świecie stratą czasu. Zatem podjąłem decyzję: Jeśli znajdę pracę idę na studia zaoczne.
(czytaj dalej...)22
marca
2008
Oj długo mnie nie było w tym miejscu, bardzo długo. I dlatego właśnie postanowiłem odkurzyć nieco tego bloga. Przez te prawie pół roku wiele się u mnie zmieniło. Oprócz pracy, także zainteresowania (ale tylko odrobinę) oraz powolne zMaczenie. ;]
No ale nie o tym chciałem dzisiaj pisać. Gdyż to co przygnało mnie do klawiatury to konkurencyjny dla dashboarda (czyli projektu w którym biorę udział w ramach grupy thoro) flaker.
Zabawne, że ja będąc członkiem projektu dashboard.pl stałem się betatesterem konkurencyjnego dzieła... Czyżby jak wiele z pomysłów netguru akcja celowa mająca być chwytem marketingowym czy może niedopatrzenie. A może po prostu zaufanie, że flaker i tak się wybroni nawet gdy konkurencja będzie się mogła uczyć bezpośrednio na ich błędach. Nikt pewnie tego nie wie.
Niemniej jednak ponad miesiąc temu dostałem email od pani Pauliny z netguru, która prosząc o adres poinformowała, że jako aktywny betatester ich nowej aplikacji zostanę nagrodzony upominkiem. Adres podałem bezwahania i z niecierpliwością wyczekiwałem przedstawiciela polskiej poczty.... Na daremno. Nie przyszedł. Więc postanowiłem do nich w tej sprawie napisać...
Uprzejmie informuję, że minął miesiąc a nagrody nie otrzymałem. Wiadomo dlaczego?
Pozdrawiam,
--
Rafał "RaVbaker" Piekarski.
I ku memu zdziwieniu w odpowiedzi dostałem:
Witam.
Nagrody wysyłałam w połowie lutego, więc jeśli paczka nadal nie doszła to najprawdopodobniej zaginęła (niech żyje Poczta Polska).
W takiej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak wysłać w poniedziałek coś równie fajnego :) Oczekuj zatem tajemniczej paczki.
Pozdrawiam, Paulina Wardęga
I tym razem po trzech dniach do moich drzwi zapukał listonosz z przesyłką:


Jak widać konkurencja uderza w marketing pełną parą... a Wam proponuję czekać na nasz odzew.... już niedługo. ;]
06
listopada
2007
Jakiś czas temu w Polsce można było podziwiać tajemnicze bilboardy "nadchodzi.pl. Reklamujące nowego operatora komórowego - Play. A mi się wydaje, że powoli możemy również pokazywać ludziom, że prawdziwie mobilny internet również już "nadchodzi" a raczej nadszedł. Ostatnio coraz głośniej się robi wokół Google Phone'a a i o iPhonie pewnie jeszcze nikt nie zapomniał. Mówi się o nich tak jakby miały zrewolucjonizować nasze podejście do internetu i mobilności i tak jakby były one niezwykle uniwersalnymi urządzeniami wręcz nie do zastąpienia przez żadne inne. Bo tylko one pozwalają użytkownikom telefonu w pełni się cieszyć z internetowej pajęczyny i wielu innych dobrodziejstw: mp3, zdjęcia i video; na ekranie poręcznego telefonu.
Nie jest to prawdą. Ani Google ani Apple nie mają monopolu na prawdziwie funkcjonalne urządzenia mobilne. W tym wpisie ponadto postaram się dowieźć, że mobilny internet nie jest już tylko domeną BlueConnectów, iPlusów i notebooków. Bowiem, prawdziwie mobilny internet stał się faktem na ekranach naszych komórek.
(czytaj dalej...)13
maja
2007
Od dzisiaj tj. 13 maja 2007 roku zaprzestaję używania mojego numeru GG, czyli 2747721. Jeśli chciałbyś się ze mną skontaktować a nie masz pojęcia jak to uczynić oto możliwe sposoby:
Najprostszą formą kontaktu jest komunikator internetowy. Komunikatorem którego używam jest PSI, co nie oznacza jednak, że i Ty jesteś zmuszony do używania jego. Ponieważ protokołem którego używam do komunikacji jest jabber. Oznacza to, że możesz mieć dowolny program obsługujący ten protokół, a wybór jest naprawdę ogromny i każdy z pewnością znajdzie coś co spełni jego oczekiwania. Również sam JID możesz wybrać jaki tylko zechcesz. Osobiście używam serwera GoogleTalk. Jeśli jednak zechcesz mieć swój JID w domenie tego bloga - ravbaker.net - napisz do mnie na e-mail lub jid. Mam nadzieję, że nie utonąłeś w gąszczu nowych terminów i masz siłę jeszcze do mnie napisać.
EDITED: A ja wspomnę tylko, że nie lubię osób ukrywających się. Więc, jeśli chcesz żebym Cię szanował, uszanuj to.
EDITED: Jeśli chcesz się bezboleśnie przenieść z GaduGadu na Jabbera, oto poradnik. W razie problemów - służę pomocą.
Oto mój jid:
Jeśli z listy u góry wybrałeś hasło tlen, to z pewnością wiesz do czego on służy. Jeśli jednak ten termin jest ci zupełnie obcy, to wspomnę tylko, że tlen jest oparty na zamkniętej implementacji protokołu jabbera a więcej informacji znajdziesz tutaj.
Oto mój identyfikator:
Tego nikomu nie trzeba tłumaczyć. Mój adres to
Od czasu do czasu używam również skype'a. Jeśli i Ty chcesz, zapraszam tutaj.
Mój login skype to:
Mój telefon:
Jeśli nie masz pojęcia co zrobić z tak zapisanym numerem telefonu, spójrz na klawiaturę swojej komórki. W miejsce liter wciśnij odpowiadające im klawisze. [?]
Mieszkam tutaj.
Do zobaczenia!
08
kwietnia
2007
Zauważam ostatnio u siebie pewien problem. Mianowicie, przeglądając rssy śledzę kilkadziesiąt stron oraz kilka serwisów, takich jak techblog.pl i planet.apcoh.pl. I zauważam, że często zdarza się mi trafiać na duplikaty wpisów na blogach osób którę śledzę i w źródłach planet czy serwisów. Jak miłoby było, gdyby taki Google Reader automatycznie mi mówił, że dane źródło już czytałem w innym feedzie.... A może Wy znacie jakieś progamy, bądź inne readery RSS, które potrafią w taki sposób filtrować informacje?