Minął rok (i jeszcze 3 miesiące :P) cz. 2

25 sierpnia, 2008

Od mojego poprzedniego wpisu minęły już prawie trzy miesiące. Miałem duży nawał pracy, zmian i w sumie to całą masę tematów na kolejne wpisy. No ale skoro w poprzednim obiecałem, że mówić o tym co to spotkało mnie rok temu, to czas się z tego wywiązać. Dla tych, co już zdążyli zapomnieć o czym był tamten wpis oto link do poprzedniej (pierwszej) części. No to zaczynamy.

Moja historia, po znalezieniu pracy miała być już tylko różowa. Sądziłem, że w 4RP, gdzie statystycznie pracy jest ciągle za mało a bezrobocie ówczesne zmuszało całe tysiące do emigracji, znalezienie pracy, którą się na dodatek lubi to wszystko co mi potrzeba do dostatniego szczęścia.

Czytaj dalej...

Napisane w dzień po dniu, osobiste, przemyślenia, Wszystkie | 3 komentarze

Minął rok... cz. 1

31 maja, 2008

Minął rok. No prawie. Rok od kiedy wyprowadziłem się z domu i zacząłem pracować. Dużo się u mnie i we mnie zmieniło przez ten czas. Spróbuję to podsumować, a zainspirowany zostałem nowopowstałym miesięcznikiem - Kariera.

Magazyn Kariera #1 - czerwiec

Wszystko zaczęło się po maturze(rok temu), gdy już prawie byłem zdecydowany, że idę na dzienną informatykę na PG i coś mnie pokusiło by spróbować wysłać CV do kilku firm w Trójmieście. Jednocześnie wraz z kolegą myśląc o studiach dochodziliśmy do wniosku, że dzienne studiowanie tego kierunku mija się z celem. Czyli jest najzwyczajniej w świecie stratą czasu. Zatem podjąłem decyzję: Jeśli znajdę pracę idę na studia zaoczne.

Czytaj dalej...

Napisane w dzień po dniu, osobiste, przemyślenia, Techblog, Wszystkie | 23 komentarze

Sport to... No właśnie.

26 marca, 2008

Sport to zdrowie, każdy dzieciak ci to powie...

Tym razem będzie o sporcie... Wszyscy zapewne wiedzą, że programiści (jak i w ogóle ludzie związani z IT) to leniwi ludzie, którzy jak już to na hasło sport już czekają w najbliższym sklepiku osiedlowym w kolejce po browar na wieczorny mecz. By po powrocie wygodnie usadowić się w fotelu z miną kogoś kto właśnie prawie że przebiegł maraton. Ja jednak ostatnio w ramach zadbania o sylwetkę zapragnąłem się nieco napocić na siłowni. I w tym celu nawet wykupiłem sobie karnet. Ha! Póki co zapał jest ale ciekawe co będzie później... Z pewnością zdam relację. A przy okazji, gdyby ktoś miał podobne zamiary i niekoniecznie chce mu się "w samotności" to zapraszam do tej oto siłowni na Gdyńskim Redłowie. Ale tym razem niekoniecznie chciałem o takim sporcie...

Czytaj dalej...

Napisane w dzień po dniu, joggerowe, osobiste, Wszystkie | 4 komentarze

O konkurencji ;]

22 marca, 2008

Oj długo mnie nie było w tym miejscu, bardzo długo. I dlatego właśnie postanowiłem odkurzyć nieco tego bloga. Przez te prawie pół roku wiele się u mnie zmieniło. Oprócz pracy, także zainteresowania (ale tylko odrobinę) oraz powolne zMaczenie. ;]

No ale nie o tym chciałem dzisiaj pisać. Gdyż to co przygnało mnie do klawiatury to konkurencyjny dla dashboarda (czyli projektu w którym biorę udział w ramach grupy thoro) flaker.

Zabawne, że ja będąc członkiem projektu dashboard.pl stałem się betatesterem konkurencyjnego dzieła... Czyżby jak wiele z pomysłów netguru akcja celowa mająca być chwytem marketingowym czy może niedopatrzenie. A może po prostu zaufanie, że flaker i tak się wybroni nawet gdy konkurencja będzie się mogła uczyć bezpośrednio na ich błędach. Nikt pewnie tego nie wie.

Niemniej jednak ponad miesiąc temu dostałem email od pani Pauliny z netguru, która prosząc o adres poinformowała, że jako aktywny betatester ich nowej aplikacji zostanę nagrodzony upominkiem. Adres podałem bezwahania i z niecierpliwością wyczekiwałem przedstawiciela polskiej poczty.... Na daremno. Nie przyszedł. Więc postanowiłem do nich w tej sprawie napisać...

Uprzejmie informuję, że minął miesiąc a nagrody nie otrzymałem. Wiadomo dlaczego?

Pozdrawiam,
--
Rafał "RaVbaker" Piekarski.

I ku memu zdziwieniu w odpowiedzi dostałem:

Witam.

Nagrody wysyłałam w połowie lutego, więc jeśli paczka nadal nie doszła to najprawdopodobniej zaginęła (niech żyje Poczta Polska).

W takiej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak wysłać w poniedziałek coś równie fajnego :) Oczekuj zatem tajemniczej paczki.

Pozdrawiam, Paulina Wardęga

I tym razem po trzech dniach do moich drzwi zapukał listonosz z przesyłką:

Koperta z paczką od NetGuru
W której to był następującej treści list:
List z paczki od NetGuru
I taki oto multimedialny atlas świata z PWNu:
Prezent od NetGuru

Jak widać konkurencja uderza w marketing pełną parą... a Wam proponuję czekać na nasz odzew.... już niedługo. ;]

Napisane w dzień po dniu, osobiste, przemyślenia, tech, web, Wszystkie | 5 komentarzy

Ja żyję!

02 czerwca, 2007

Naprawdę czuję, że żyję. Odezwę się, jak znajdę czas pożyć też na tym blogu...

A póki co, to wszystkiego najlepszego dla wszystkich dzieci...Tych grzecznych i tych mniej. :P

Napisane w osobiste, Wszystkie | Dodaj komentarz

blog.ravbaker.net na flakerze