26
lipca
2006
Świeża zieleń
I co ja pocznę
zakochałem się
tylko ja o tym wiem
Dookoła więdną kwiaty
świeża zieleń drzewa
znów mnie otacza
Czerwone płatki kwiatów
wirują w powietrzu
niezdolne wytrzymać bólu
Opadają na łąkę
jak oddech dziewczyny z królestwa Silla1
jak jej włosy kołysane wiatrem
Tergo roku także
rozsypały się przede mną
drząc od podmuchu wiatru
Zakochałem się miłością
zapierającą dech w piersiach
szkoda że nie mogę jej wyśpiewać
tak jak słowik
23
lipca
2006
Tak... życie jest poprostu piękne! Właśnie dostałem telefon od mojej Najdoroższej. A zadzwoniła tylko po to żeby powiedzieć mi że jak już pójdzie na studa to że będzie listy które do mnie będzie pisać na papeteriach które zbierała przez całe gimnazjum. Bo podobno zostawiała sobie z każdego wykorzystanego kompletu papeterii po jednej kopercie i jednym arkuszu papieru.
(czytaj dalej...)