Jogg.About::$Me->RaVbaker

 

26

sierpnia

2010

Moje spojrzenie na iPada (recenzja)

Mam go! I postanowiłem zobaczyć, jak sprawdza się na co dzien. Przygotujcie się, na nieco inne spojrzenie na komputery. 

Poza programowaniem (co jest moim codziennym zajeciem, np. w pracy), to iPad potrafi zaspokoić 95% tego czego oczekuję od komputera. A do tego waży niecałe kilo i wydaje sie byc idealny na spotkania ( a po to z reguły do tej pory taszczyłem laptopa). Żonie z przejsciowką do kart SD i pakietem iWork oraz klawiaturą Bluetooth wystarczy też do prawie wszystkiego czego potrzebuje od komputera (poza ogladaniem wideo w streamingu flasha z tvscreen.pl i vod.onet.pl, ale ipla działa dobrze w natywnej aplikacji). Tak więc, iPada z akcesoriami kupiłem aby tanio (nabyłem go we Francji, 32GB z modemem 3G aby i w podróży mieć net, bo w laptopie mam iPlusa) mieć w domu dwa komputery. Dla mnie iPad to nie tylko lista todo (krążą takie opinie w internecie). Większość mojej aktywności na komputerze, to internet (jest do tego idealnie się nadające Safari), poczta elektroniczna(aplikacja Mail), słuchanie muzyki (Spotify i iPod), ostatnio zabawa zdjeciami(aplikacja Photos), social-networking(Twitter, Facebook) oraz oglądanie wideo (tu iPad troche kuleje, maly ekran, a ja mam przejsciowke VGA do niego, ale nie mam jeszcze w domu projektora. Wiec do tego zostaje laptop + extramonitor, a z aplikacji natywna Movies, YouTube, Vimeo, wspomniana ipla oraz Oplayer HD - później więcej powiem na ten temat). Poza tym, to czasem łącze się po ssh z jakimiś serwerami (jest na to appka do iPada/iPhone'a - :)), programuję (to niestety wygodnie można robić tylko na laptopie), czytam (mam kindle.app i jest bardzo wygodne iBooks do PDFów i ePUBów). Czasem skrobię jakąś prezentację (jest Keynote), czy pozmieniam coś w jakimś arkuszu (jest też Numbers w iWorku, a gdy w pracy jak ja używacie Google Docs, to Office2 HD łączący się przez protokół webdav pozwala edytować dokumenty prawie online na żywo!) Żona głównie siedzi w necie (chyba nic nowego - jak prawie kazdy? :) ) i pisze/czyta maile, bawi się zdjęciami (natywne Photos i coś w stylu Adobe Photoshop Express do obróbki) oraz poza tym pisze artykuly, robi korekty - tu pakiet iWork( Pages jako odpowiednik MS Worda lub wspominany Office2HD + dla wygody dock aby iPad stał i klawiatura Bluetooth). Do natyhcmiastowej komunikacji np. darmowy IM+ Lite wystarcza(obsługuje Facebooka, i GTalk/Jabbera(ale jest też natywna aplikacja GaduGadu), a nawet obsluguje Push Notifications. Wideo w formatach divx, rmvb, xvid itp. można bez skonwertowania do apple'owego MOV i z napisami (chyba tylko format SFR) odtwarzać w aplikacjach takich jak: Airplayer i Oplayer HD, testowałem i działa super, choc z limitem rozmiaru filmu - max 720HD.

Potrzebujecie więcej od komputera? Bo ja nie. Tak więc iPad jest idealny także i dla was jako podstawowe urządzenie do pracy i przeglądania internetu oraz rozrywki na co dzień. :)

...minęły 3 tygodnie

i patrzę na niego z nieco większą rezerwą. Owszem, uważam, że to najlepsze z dostępnych na rynku zastępników laptopów/komputerów ale są jeszcze elementy wymagające dopracowania:

Niewątpliwie podczas używania iPada zmienia sie cały nasz sposób interakcji z internetem/mediami/rozrywka/informacjami. Jak iPad zmienil mnie przez te kilka tygodni:

Chyba wystarczy. Mysle, ze szczerze zainteresowanych przekonałem, a sceptyków sądzę że nawet dwa razy wiecej tekstu nie przekona. Tak, czy inaczej iPad to unikatowe urządzenie na rynku i pokazuje zupełnie nowy sposób interakcji z internetem/mediami. Ciekaw jestem, jak odpowie konkurencja... 

Pozdrawiam!

(napisano na iPad) 

          
 
 

04

grudnia

2008

No to BLIP

Od dłuższego już czasu blipuję, czyli Bardzo Lubię informować Przyjaciół. Mój profil znajdziecie pod adresem ravbaker.blip.pl. Dzisiaj na swoim blogu blip opublikował ciekawą prezentację...

(czytaj dalej...)
 
 

09

kwietnia

2007

Lomo wydaje się być OK

Dość ciekawa sprawa z tym całym lomo... Tylko, że ja jakoś wolałbym chyba jednak zwykły aparat cyfrowy. Tymbardziej, że takie lomocudeńka potrafią kosztować od 200 zł w górę.

(czytaj dalej...)
 
 

26

stycznia

2007

GeoMag, czyli prezent idealny dla mnie

Buszując w internecie bez jakichś konkretnych przyczyn często można sie natknąć na coś co inspiruje. Przypadkiem trafiłem w ten sposób na blog Marka Futregi i jego wpis o GeoMag.

(czytaj dalej...)
 
 
 

Flakoblog