25
sierpnia
2006
Spęd można powiedzieć się udał. :-) Co prawda było tylko 6 osób
a w porywie do 7 nawet to uważam że cała akcja się udała... Mimo
początkowych moich problemów natury humorzastej później już jakoś
to było. :-) No i grill się nawet udał. Chociaż szaszłyki jakoś nie
chciały się przypiec jak powinny to były jadalne ;-). Kto
nie był niech żałuje... bo był to w ogóle pierwszy nocleg w
nowej willi :-D.
Kolejny planowany na Chojnice... Data w tej chwili nieznana. Ale
powinien się odbyć w przyszłym tygodniu.
24
sierpnia
2006
Z początku miałem problemy z internetem i komputerem w ogóle ale
już wszystko gra...
Dzisiaj spęd... więc lece....
CYA!
02
sierpnia
2006
Wyjeżdżam na urlop. Będzie mnie można spotkać w Kołobrzegu...
wrócę za dobre dwa tygodnie.. Ach, jak mi się ten odpoczynek
przyda... Oby tylko pogoda dopisała... Jakby co to pisać maile...
jak wrócę lub tam się dorwę do internetu to odpiszę... to tego
czasu komentarze tylko dla zarejestrowanych... ;-)
29
lipca
2006
Przeczyałem mój własny poprzedni wpis i oniemiałem... Co mi jest? Dlaczego ja piszę tak
nieskładnie i bezsensownie?
Oby to mi przeszło... ale nadal nie rozumiem dlaczego napisałem tem poprzedni wpis tak nieskładnie
i zupełnie bez pomyślunku. Oj widzę że bardzo przydałyby mi się wakacje... ;-)
Teraz zajmę się sprzątaniem pokoju... bo mam co sprzątać, oj mam... Jeśli coś jeszcze przyjdzie mi
do głowy to napiszę. Do przeczytania...
29
lipca
2006
Teraz jest inny rodzaj upału. Mimo że przed chwilą padał deszcz
to dalej jest potwornie gorąco...
Przed momentem postanowiłem sobie zrobić coś do picia. Wlałem sobie
do szklanki wodę niegazowaną smakową - pomarańczową. Ale
stwierdziłem że warto byłoby ją nieco zmrozić. ;-) Przyniosłem
sobie kostki lodu...