Sport to... No właśnie.

26 marca, 2008

Sport to zdrowie, każdy dzieciak ci to powie...

Tym razem będzie o sporcie... Wszyscy zapewne wiedzą, że programiści (jak i w ogóle ludzie związani z IT) to leniwi ludzie, którzy jak już to na hasło sport już czekają w najbliższym sklepiku osiedlowym w kolejce po browar na wieczorny mecz. By po powrocie wygodnie usadowić się w fotelu z miną kogoś kto właśnie prawie że przebiegł maraton. Ja jednak ostatnio w ramach zadbania o sylwetkę zapragnąłem się nieco napocić na siłowni. I w tym celu nawet wykupiłem sobie karnet. Ha! Póki co zapał jest ale ciekawe co będzie później... Z pewnością zdam relację. A przy okazji, gdyby ktoś miał podobne zamiary i niekoniecznie chce mu się "w samotności" to zapraszam do tej oto siłowni na Gdyńskim Redłowie. Ale tym razem niekoniecznie chciałem o takim sporcie...

Czytaj dalej...

Napisane w dzień po dniu, joggerowe, osobiste, Wszystkie | 4 komentarze

O konkurencji ;]

22 marca, 2008

Oj długo mnie nie było w tym miejscu, bardzo długo. I dlatego właśnie postanowiłem odkurzyć nieco tego bloga. Przez te prawie pół roku wiele się u mnie zmieniło. Oprócz pracy, także zainteresowania (ale tylko odrobinę) oraz powolne zMaczenie. ;]

No ale nie o tym chciałem dzisiaj pisać. Gdyż to co przygnało mnie do klawiatury to konkurencyjny dla dashboarda (czyli projektu w którym biorę udział w ramach grupy thoro) flaker.

Zabawne, że ja będąc członkiem projektu dashboard.pl stałem się betatesterem konkurencyjnego dzieła... Czyżby jak wiele z pomysłów netguru akcja celowa mająca być chwytem marketingowym czy może niedopatrzenie. A może po prostu zaufanie, że flaker i tak się wybroni nawet gdy konkurencja będzie się mogła uczyć bezpośrednio na ich błędach. Nikt pewnie tego nie wie.

Niemniej jednak ponad miesiąc temu dostałem email od pani Pauliny z netguru, która prosząc o adres poinformowała, że jako aktywny betatester ich nowej aplikacji zostanę nagrodzony upominkiem. Adres podałem bezwahania i z niecierpliwością wyczekiwałem przedstawiciela polskiej poczty.... Na daremno. Nie przyszedł. Więc postanowiłem do nich w tej sprawie napisać...

Uprzejmie informuję, że minął miesiąc a nagrody nie otrzymałem. Wiadomo dlaczego?

Pozdrawiam,
--
Rafał "RaVbaker" Piekarski.

I ku memu zdziwieniu w odpowiedzi dostałem:

Witam.

Nagrody wysyłałam w połowie lutego, więc jeśli paczka nadal nie doszła to najprawdopodobniej zaginęła (niech żyje Poczta Polska).

W takiej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak wysłać w poniedziałek coś równie fajnego :) Oczekuj zatem tajemniczej paczki.

Pozdrawiam, Paulina Wardęga

I tym razem po trzech dniach do moich drzwi zapukał listonosz z przesyłką:

Koperta z paczką od NetGuru
W której to był następującej treści list:
List z paczki od NetGuru
I taki oto multimedialny atlas świata z PWNu:
Prezent od NetGuru

Jak widać konkurencja uderza w marketing pełną parą... a Wam proponuję czekać na nasz odzew.... już niedługo. ;]

Napisane w dzień po dniu, osobiste, przemyślenia, tech, web, Wszystkie | 5 komentarzy

blog.ravbaker.net na flakerze