08
września
2006
Tak, tak... Moja szkoła dzisiaj przeżywa kotowanie. Młode koty (i kotki) dostały się pod pręgierz klas drugich. Ja także chciałem wziąć udział w tym niezwykle interesującym wydarzeniu
ale niestety nie mogłem. Moja Najdroższa okazała się dla mnie
ważniejsza! (co wcale nie powinno dziwić ;-) ).
Teraz czas zabrać się za KREATYWNE przeglądanie sieci i znaleść
zobie jakieś zajęcie. ;-).
Trzeba wykorzystać nadchodzący weekend. :-)
"Bo matura już niedługo..." (W szkole nas tak straszą... ;-)
)
Pozdrowenia...