Jogg.About::$Me->RaVbaker

 

29

lipca

2006

« Wczorajszy dzień i dzisiejszy. Wróciłem od Qmpla i... »

Upał po raz drugi...

Teraz jest inny rodzaj upału. Mimo że przed chwilą padał deszcz to dalej jest potwornie gorąco...

Przed momentem postanowiłem sobie zrobić coś do picia. Wlałem sobie do szklanki wodę niegazowaną smakową - pomarańczową. Ale stwierdziłem że warto byłoby ją nieco zmrozić. ;-) Przyniosłem sobie kostki lodu...


Wrzuciłem pierwszą. Zabulgotało... zapieniło się i... kostka cała się momentalnie rozpuściła....
Wrzuciłem drugą. Podobnie...
A potem wrzuciłem kolejne dwie....

Wreszcie w wodzie zatrzymało się trochę lodu... Wypiłem... i...

okazało się że całość nie jest wcale dużo chłodniejsza od otoczenia!

Zaraz spróbuję przejść się do Qmpla... ma dzisiaj osiemnastkę... a ja mam mało czasu... :/.

Aha mam nowy nabytek... Czarna meblościanka... Na odwrocie napisano "Jesion na czarno". Więc myślę że będzie ok. :-) Cał dzień męczyłem się żeby ją zmontować. Ale już się uporałem :-). Jeśli uda mi się zrobić ładne zdjecie to dorzucę.

Lecę...

Technorati Tags: , , ,

 

Dodaj komentarz

 

Podpis

 

URL

 

Treść
(z textile)

 
 
 
 

Flakoblog